Telewizja.Swiatgwiazd.pl > Rozrywka > Ziemiec reaguje na wrzawę wokół swojej prośby o datki. Mówi o żebraniu
Weronika Chmielewska
Weronika Chmielewska 10.07.2024 13:35

Ziemiec reaguje na wrzawę wokół swojej prośby o datki. Mówi o żebraniu

Krzysztof Ziemiec
fot. KAPiF

Krzysztof Ziemiec jeszcze niedawno był znany ze swoich wystąpień w programie informacyjnym TVP, "Wiadomościach". Po zwolnieniu zaczął działać w internecie. Pierwsze miesiące nie wypadły jednak najlepiej. Dziennikarz komentuje swoją decyzję o rozpoczęciu zbiórki pieniężnej. Popełnił błąd?

Krzysztof Ziemiec po zwolnieniu z TVP przeszedł do internetu

Prezenter występował na antenie Telewizji Polskiej przez prawie dwie dekady. Widzowie z pewnością kojarzą go przede wszystkim z takich programów jak "Wiadomości", "Panorama" czy "Teleexpress".

W grudniu 2023 roku dołączył do osób, które z dnia na dzień pożegnały się ze swoimi posadami. Dziennikarz długo nie mógł znaleźć swojego miejsca po nagłej decyzji nowego zarządu telewizji publicznej.

Jestem w grupie wielu osób, z którymi nikt nie rozmawia i nie dzwoni. […] Zabrano nam dostęp wejściowy do budynku, karty nie działały, odcięto nas od maila i nikt się do nas nie odzywa. Po prostu nikt nas nie chce. […] Pracowałem w TVP ponad 20 lat, były zmiany, ale nigdy takie, jak teraz. Po prostu przyszliśmy do pracy i nikt nas nie chciał. To tak jakby zamknąć komuś drzwi przed nosem i nie wpuścić do mieszkania. Zawarta umowa się jeszcze nie kończyła i przerwano z nami współpracę z dnia na dzień. Nikt się nie odzywał, rynek jest zamknięty - wyznał w rozmowie z "Faktem".

Od dwóch miesięcy Krzysztof Ziemiec prowadzi własny kanał na YouTube. Nie minęło długo zanim zwrócił się do internautów o pomoc.

Krzysztof Ziemiec nie wróci do "Wiadomości". Nie potrafi zapomnieć o hejcie, jaki go dotknął Zwolniony z TVP Krzysztof Ziemiec prosi widzów o pieniądze. Potrzebuje sporej sumy

Krzysztof Ziemiec rozpoczął zbiórkę. Co jest celem?

Kanał dziennikarza specjalizuje się przed wszystkim w rozmowach z przedstawicielami polityki i mediów. Od dwóch miesięcy zebrano już około 37 tysięcy obserwatorów i to właśnie do nich Krzysztof Ziemiec niedawno zwrócił się w filmie. W realizowaniu projektu potrzebuje wsparcia finansowego.

Kanał Otwarta Konserwa działa od nieco ponad dwóch miesięcy. W tym dość krótkim czasie opublikowaliśmy ponad 150 filmów, a redakcja powiększyła się o nowe osoby. Nie zwalniamy tempa i rozwijamy się dalej, ale będzie to możliwe tylko dzięki Waszej pomocy. Dlatego ruszamy z profilem na stronie Patronite.pl gdzie możecie wesprzeć nasz projekt. Po otrzymaniu statusu Patrona możecie liczyć na dodatkowe atrakcje, które dla Was przygotowaliśmy - przekazano.

Za okazane wsparcie internauci mogą liczyć na m.in.: wcześniejszy dostęp do materiałów filmowych, udział w zamkniętych konwersacjach i "Q&A", a nawet specjalne wideo z podziękowaniami. 

Wszystko po to, by w przyszłości dziennikarz mógł zarządzać pełnoprawną redakcją, która będzie docierała do widzów w całej Polsce. Cel zbiórki został założony na 50 tysięcy złotych co wzbudziło mieszane opinie wśród internautów. Krzysztof Ziemiec zareagował na poruszenie jego inicjatywą.

Krzysztof Ziemiec komentuje wrzawę wokół zbiórki. Wspomniał o żebraniu

Zbiórka pieniędzy ruszyła zaledwie kilka dni temu, a na koncie kanału Otwarta Konserwa znalazła się już kwota 960 złotych. Większe zainteresowanie wzbudza jednak sam dziennikarz, który zaczął tłumaczyć się z pomysłu. W rozmowie z Pudelkiem zaprzeczył, by stosował jakąkolwiek formę "żebrania".

Bycie na platformie Patronite to nie jest forma żebrania, tylko naturalna forma zdobywania funduszy na rozwój. Są tam znakomici inni artyści i dziennikarze - Monika Jaruzelska, Karolina Korwin Piotrowska. O nich nie mówi się, że żebrzą, a o mnie już tak. Problem w tym, że część ludzi nie wie, czym jest Patronite. Przeczytają, że jestem żebrakiem i stracą do mnie szacunek. To obniżanie wiarygodności człowieka. Zdobywanie funduszy na różne sposoby jest czymś normalnym - podsumował.

Choć początki nie zwiastują szybkiego osiągnięcia celu, Krzysztof Ziemiec się nie poddaje. Wierzy, że widzowie pomogą mu zrealizować wymarzone założenia.

Jesteśmy na Patronite od niecałego tygodnia, więc myślę że osiągnęliśmy naprawdę niezły wynik. Początki zawsze są trudne. Wierzę, że będzie tylko lepiej. Jestem dobrej myśli. Dobrej jakości dziennikarstwo zawsze się obroni - zapowiadał.

Krzysztof Ziemiec, fot. KAPiF
Krzysztof Ziemiec tłumaczy się z internetowej zbiórki pieniężnej, fot. KAPiF
Krzysztof Ziemiec, fot. KAPiF
Krzysztof Ziemiec tłumaczy się z internetowej zbiórki pieniężnej, fot. KAPiF

Źródło: Pudelek, Fakt